Nie uwierzycie jak mnie mój mąż zaskoczył  – poprosił mnie abym wstawiła kartkę jego autorstwa na wyzwanie "Monochromatycznie – czerwono" u Asicy. Samodzielnie wykonał papier czerpany i kwiaty gnieciuchy, nadruk i zdjęcie to skan autentycznej kartki z 1913r. To sobie we własnym domu wykreowałam konkurencję 😉 Niby pytał co i jak, interesował się kursami na kwiaty,szperał po forach i blogach, no i masz babo placek. Temat jego ulubiony historyczno-wojskowy, aż dziw że to pasuje. No i kurcze po kryjomu śmignął mi czerwony wyciorek (drucik kreatywny znaczy się…).