Nie co dzień zdarza się taki dzień…a to za sprawą niespodzianek jakie dziś na mnie czekały, gdy wróciłam z pracy. Jeszcze wczoraj przykazałam mojemu mężowi, żeby pod żadnym pozorem nie otwierał paczki która do mnie przyjdzie. A dziś akurat dostałam 2 paczuszki. Zamówione stempelki silikonowe i bardzo oczekiwaną niespodziankę: furę tektury. Paczka okazała się naprawdę okazała, zaskoczyła mnie swoją różnorodnością i obfitością, a wszystko to za sprawą sponsorów candy, które wygrałam. Wielkie podziękowania dla Wycinanek, za tyle radości i uciechy jaką mi sprawili. Zresztą zobaczcie sami jakie cuda.
 

A tu moje zakupy stempelkowe.