Postanowiłam ponownie wziąć udział w wyzwaniu Lemonade, tym razem na podstawie kursu Finn należy w pracy umieścić taki właśnie kwiat oraz papier i/lub stempelek z Lemonade. Dodatkowo zainspirowana rokiem Chopinowskim wykonałam muzyczne gratulacje. Przyznam, że pomocny okazał się małżonek ( wiecie jak to jest kiedy początek roku szkolnego zawala Was papierkową robotą, nie tak przyjemną jak robienie karteczek) wykonał muzyczne kwiatuszki. Inwencja moja własna. Z racji tego, że nie posiadam papierków wykorzystałam Lemonadowe stempelki: nutki i listki. Na kwiatki wykorzystałam (o świętokractwo) wyrwaną stronę z „W krainie melodii”.