No to się rozkręcam w ślubnych gratulacjach. Jeszcze jedna karteczka na tę okazję przytrafiła mi się do wykonania na zamówienie. Już wiem na pewno, że muszę nabyć dziurkaczyk gałązkę, tu występuje na kartkach dzięki bardzo uprzejmej koleżance wizażance. Ach tych przydasi rośnie górka, miejsce się kończy… hi hi