Tym razem wybrałam się w podróż do Barcelony dzięki Skrapującym Polkom.
HISTORYJKA:
Jesteśmy nad Morzem Śródziemnym w słonecznym, gorącym i przepięknym mieście – Barcelonie. Ubrani w sandały dzień zaczynamy na plaży, stamtąd kierujemy się w głąb lądu. Wędrujemy przez fascynujący niemal baśniowy – dzięki niesowitej architekturze – świat. Podziwiamy olbrzymią bazylikę Sagrada Família – dzieło życia Antonio Gaudiego – o płynnej niemal organicznej konstrukcji, z zadziwiającymi strzelistymi, ażurowymi wieżami.
Zobaczmy też inne dzieło tego genialnego autora – wytworną siedmiopiętrową kamienicę nazwaną Casa Mila – nie znajdziemy tu kątów prostych!!! Rozkoszujmy się magią tego miasta…. Fan piłki nożnej może skierować swe kroki ku Camp Nou i nacieszyć oczy jednym z największych stadionów w Europie, na który na co dzień gra FC Barcelona.

Na koniec dajmy odpocząć zmęczonym stopom, udajmy się do Parku Guell, usiądźmy na zjawiskowo kolorowej, wijącej się ławce mozaikowej i cieszmy się otaczającymi nas barwami i kształtami.
WYTYCZNE:
Motyw architektoniczny – falujące kształty, UNIKAMY kątów prostych (baza jednak może pozostać tradycyjna – prostokątna).

Motyw BARCELOŃSKI – dowolny, minimum jeden, element związany z historyjką lub po prostu z Barceloną (w sensie takim, żeby to nie były po prostu sandały, mogą być sandały ale wówczas jeszcze coś, typowo z miastem związanego).

MOJA INTERPRETACJA:
Kartka z tłem lazurowego morza typu swing, tekst mam nadzieję dobrze przetłumaczony"Barcelona miasto słońca" w klimacie Parku Guell, kafelki, salamandra, w środku mozaika słoneczna, wszystko w kolorach turkusowo – zielono – złotym. Motywy Gaudiego niestety w złym świetle (zdjęcie wieczorową porą). Kilka szczegółów poniżej