To mój pierwszy scrap czy LO jak tam go zwać nie do końca wg zasad bo w formacie 20×20, jakoś mnie te duże formaty nie przekonują. Ten na prośbę koleżanki czekał sobie w zaciszu na odpowiedni moment i wenę. No i wena mnie zmobilizowała a raczej wyzwanie Hopmartu pod hasłem „Rower”. Koleżanka chciała mieć jakąś pamiątkę z podróży rowerami po Mazurach, nie miała za dużo pamiątek do wykorzystania na pracy, ale coś tam się udało wcisnąć. Mam nadzieję, że się jej spodoba. Użyłam stempelków Royal Langnickel – mini, bilety, foldery, pasmanterię. I jeszcze trochę podokładałam kółek, bo coś mi brakowało.