Otrzymałam jeszcze wyróżnienie od Dobrej 1 lutego, a także od Czary mary(blog już nieistnieje) 8 lutego – trochę się wstrzymywałam, aby dawkować sobie te przyjemności. Już podziękowałam kochanym kobitkom… Miło mi że ktoś myśli o mnie pozytywnie, bo jakoś mnie dopadła przedwiosenna deprecha, a kłopoty mnożą się przez pączkowanie…