Motylem byłam, ale utyłam… co nie przeszkadza mi wzlatać ku niebiosom w zachwycie, kiedy realizują się marzenia, spełniają życzenia, albo po prostu czuć wiosnę w powietrzu, ptasi świergot i loty motylka ulotne, delikatne i zwiewne. Takich wzlotów życzy nam blog Lemonade w wyzwaniu „Wzlatujemy”. Wykonałam karteczkę z napisem o ulotnych chwilkach jak lot motylka, pełną motylków. Wykorzystałam stempelek zawijaskowy i motylkowy na dołączonej do kartki zakładce, oba jeszcze z Polmpopu. Całość w tonacji yellow-orange, czyli klimacik wiosenny, pełny optymizmu i słonka…