Okazje sypią się jak ulęgałki. Ach ten maj… Dziś karteczka ekspresowa, zamówiona na jutro dla córki koleżanki. Okazja mało popularna, więc na początku nie wiedziałam jak ugryźć tę kwestię, ale grafika googlowa mnie natchnęła, a może to Duch św. mnie natchnął… Wykorzystałam tapetę od przemiłej koleżanki, grafikę gołąbka, nowe wykrojniczki i kwiatuszki kordonkowe prezent od innej przemiłej koleżanki wizażanki. Wycinanie szczegółowe i tuszowanie muszę jeszcze poćwiczyć jak pokazują zbliżenia 🙁