W ramach międzynarodowego dnia scrapbookingu popełniłam mój pierwszy parawanik. Okazja nie byle jaka, bo 18-stka córci mojej koleżanki. Kurcze, a dopiero co biegała ze smokiem w buzi – jak ten czas leci.
Papierki z Galerii Papieru „Przedwiośnie”, różyczki z zakupów chyba  z Tajlandii, a różowy kwiatuszek – prezent od Dobrej. Moje nowiuteńkie wykrojniczki w zieleni i błękicie, etykietka – prezent od Hani,18 potraktowana craklem -wzór Wycinankowy przerysowany na papier. Wypróbowałam postarzacza papieru – dobra rzecz. Awers i rewers poniżej oraz kilka szczegółów w zbliżeniu. Niektóre miejsca na zdjęcia i życzenia pozostały niezagospodarowane.