Na wyzwanie Hopmartu „Dzień Dziecka” wykonałam coś dla mojego łasucha/ potwora cukierkowego – rożek pełen słodkości. Bez zdjęć, bo się chłopaki obfocać już nie bardzo chcą. Zanim dzień dziecka nastanie muszę zrobić duplikat, bo się synkowie pokłócą, zwłaszcza o zawartość :-))) Wykorzystałam kursik Mirabeel na rożek i na kwiatki ślimaczkowe – zwane też angielskimi. Praca z całkowitym użyciem papierów Lemonade, więc jeszcze ponownie się zgłoszę na wyzwanie „Napełniamy róg obfitości”

Na imieninki od mojej twórczej i zawodowej koleżanki dostałam prezencik we własnoręcznie zrobionym origamowym pudełku 2 pary kolczyków również własnej roboty. Moje chłopaki uraczyły mnie słodkościami, a dziś w dniu matki synuś młodszy dał mi bukiet bzu z życzonkami, a starszy smyczkę z hasłem: „Wyjdź w świat”- cokolwiek to znaczy będę się starać spełnić to wyzwanie.