Po męczącej drodze i nieprzespanych nocach na kolonii powróciłam do domku, uff udało się nie zgubić nikogo i oddać całych i zdrowych rodzicom… Wczoraj odsypiałam i przestawiałam się na klimat nadmorski, ale już jutro ruszę do karteczek. Chciałam się pochwalić, że jak wróciłam do domku czekały na mnie niespodzianki. Wygrane candy z Lemonade z 2 zestawami nowiutkich papierków, kwiateczki szydełkowe z wymianki z Ewą i papierowe cudeńka od Hani, a jeszcze 1 paczuszka czeka na mnie u rodziców. Wrzucę za to kilka fotek z pobytu w Kotlinie Kłodzkiej i Skalnym Mieście.  Jak mówi przysłowie: cudze chwalicie swego nie znacie, na potwierdzenie tego powiem, że nasze Błędne Skały i Szczeliniec mogą się równać jeśli nie przewyższać atrakcyjnością Skalne Miasto w Czechach.

 Adrspach-Skalne Miasto
 Zoo w Dvor Kralove
 wśród Bugenvilli w zoo
 Lewin Kłodzki – zabytkowy most
 Duszniki Zdrój – muzeum papiernictwa
 Dobrzy sąsiedzi tuż pod zamkiem w Nachodzie
 Kudowa Zdrój – muzeum zabawek
 Błędne Skały
 Wejście na Szczeliniec
Z góry
Po środku
 Z dołu
Wambierzyce
 Tak się bawią na dyskotece dorosłe kolonistki, hi hi…
No i na tyle, bo zdjęć cała masa, wrażeń jeszcze więcej, tak mijał mi czas na koloniach…
Tych niewdzięcznych momentów Wam oszczędzę, czyli z różnych powodów nerwów i nieprzespanych nocy. Chłopcy w wieku 9 lat potrafią dać w kość.