Z okazji chrztu wykonałam  niebieściutki składaczek. Papierki z Galerii Papieru, a także stempelki na które się w końcu załapałam. Jak zawsze przydały się wykrojniki, tusze, różyczki i stemple napisy z Lemonade. Do karteczki składaczka obowiązkowo pudełeczko. Jejku jak słodko się robi karteczki dla takich maluszków, moje chłopaki już takie duże, trzeba ich długo do zrobienia zdjęcia namawiać.

Wczoraj miałam niezwykłą przyjemność spotkać się choć na chwilkę ze scraperką znaną mi z Wizażu i oczywiście z bloga – Hanią 739. Spotkanko było przemiłe, uraczyłyśmy się nawzajem prezentami i niespodziankami, zobaczyłyśmy się w końcu w realu. Chociaż pogoda nie sprzyjała i nie miałyśmy warunków na dłuższe pogaduchy  to spotkanie było bardzo miłe i na pewno, kiedyś to powtórzymy. Już wiem, że na następny zlot scrapbookingu na pewno pojadę. Marzy mi się jakieś Trójmiejski spotkanie scrapowe, a jak nie to zorganizuje jakieś warsztaciki kreatywne, może jeszcze w czasie wakacji. Czasem udaje się spotkać z jedną koleżanką zarażoną scrapowaniem. Wtedy wymieniamy się przydasiami, razem coś tworzymy – lubię takie chwile.