Dzisiaj długo oczekiwana paczuszka od Kuby z pięknymi kwiatuszkami, które Kubuś mi poskręcał – ma cierpliwość młody artysta. Trochę mieliśmy przebojów z pocztą jak zwykle. Kubuś dostał paczkę w takim stanie, że wołało to o pomstę do nieba. Nie dość, że priorytet idzie jak normalna przesyłka, albo i dłużej to traktowana jest, nie powiem jak bo nie będę się wyrażać. Na szczęście dotarły, bo nie zawsze się to udaje, jak się już kiedyś przekonałam. No ale cóż. Kubuś już nie mógł się doczekać, więc opublikował post zanim do mnie doszła paczka, więc obiecałam, że nie zajrzę do niego wcześniej chociaż korciło bardzo. Kto chciałby zobaczyć co Kubuś dostał ode mnie proszę, zajrzeć do niego – najzwyczajniej w świecie jak wszystko opakowałam i zakleiłam zorientowałam się, że fotki nie zrobiłam. A tak przy okazji zobaczycie jaki to pomysłowy chłopak, pełen mądrości i zainteresowań.