Witam Was świątecznie, chcę Was poczęstować pysznościami. Smacznego wszystkim tym, którzy jeszcze nie czują się obżarci…a na deser karteczki dubeltowe. Koleżanka poprosiła mnie w przeddzień wigilii o kartki dziękczynne dla rodziców z okazji ślubu. Zamiast piec makowiec robiłam kartki po nocy… został mi tylko czas na piernikowe muffinki – jak widać na załączonym obrazku. Te malutkie w wykonaniu mojej siostry, pod spodem moje. Wzorowałam się na przecudnych składaczkach Moni. Karteczki miały być z czerwienią i sercem. Użyłam papieru wizytówkowego i perłowego, wykrojniczków i różnej maści kwiateczków.

 

 

 

 

 

 

 

 
Jeszcze coś słodkiego u Lakuny – zapraszam