Moja koleżanka obudziła się za 5 minut 12, że potrzebuje prezent na Dzień Babci i Dziadka w dwóch egzemplarzach. Zapytała czy mogłabym zrobić album, zaproponowałam kalendarzo-album.Tym właśnie zajmowałam się w ostatnim tygodniu wieczorami i nocami. Dochodzę do wniosku, że wolę jednak robić karteczki – szybki efekt, większa satysfakcja i gratyfikacja. Trochę pomęczę Was zdjeciami. Albumy niby podobne, a jednak różne ze względu na inne zdjecia. Dla dziadków od strony mamy nieco zdjęć z ich córką, a od strony taty z ich synem. Skorzystałam z gotowej bazy z Wycinanki, ale się nadziobał mój mąż, żeby wyciąć skalpelem dziurki na sprężynę – ile mniej pracy mają posiadaczki bindownicy ach… Kalendarium od Anita's, papiery różnej maści – większość z Galerii Papieru i Rae. Sporo wykrojniczków, trochę elementów do wycinania i kwiatki również własnej roboty. Uff… mam nadzieję, że wyszło dobrze.

Nadarzyła się okazja, aby moje kalendarzowe wypocinki zgłosić na wyzwanie w scrapki.pl i UHK Galery

 

Tu druga i przedostatnia strona – ponieważ są identyczne nie dublowałam.