Już po raz 20- sty gra dzisiaj Wielka Orkiestra Światecznej Pomocy. My rodzinnie gramy już jakiś czas z orkiestrą – moi synowie od 6-ciu lat systaematycznie, także dla powodzian. Ja początkowo jako opiekun teraz jako koordynator. Cały dzisiejszy dzień spędziłam z harcerzami doglądając loterii i sklepiku WOŚP-owego. Jarek jeszcze w sztabie liczy pieniądze z puszek. Jak nas Polaków zbliżają takie akcje. Tyle osób, dzieci otrzymuje pomoc w trudnych medycznie chwilach. Warto pomagać.

Zdjęcia dołożę jak dojdą mailem.