W dalszym ciągu trwam w zachwycie papierkami "Przyszła wiosna"… Dziasiaj garść inspiracji wielkanocnych i wiosennych. Uwielbiam wiosenne kwiaty, chyba tę miłość zaszczepiła mi moja mama, która we własnym ogrodzie miała ich na pęczki w wielu kolorach i odmianach. Kwiaty to było jej hobby, więc i ja trochę poznałam tajemnic z tajemniczego ogrodu. Dzisiaj ten ogród bardziej jest w klimacie tajemniczego, gdyż kwiaty owszem są piękne, ale grzebanie w ziemi niekoniecznie. Nie jest to już na siły mojej mamy i nie ma godnego zastępstwa. W zwiazku z tym raduję się kwiatami papierowymi… Najbardziej raduje mnie ta kolorystyka i siła przebicia, aby zaistnieć po srogiej zimie. Ależ sie rozpisałam, a teraz do rzeczy, a raczej do fotek zapraszam…