W końcu uchylę rombka tajemnicy, czyli moje zmagania z biżuterią. Uczestnicząc w warszacikach nieco się nauczyłam i powoli wkręcam się w arkana biżuteryjne.

Po pierwsze i drugie to fimo

Po trzecie i dalej to filc z arkusza i na mokro

A na koniec nieskończone jeszcze sutaszowanie.