Ostatnio krucho u mnie z czasem rok szkolny zbliża się ku końcowi, a robota zwiększa się wprost proporcjonalnie. Na dodatek obaj moi synowie żegnają się ze szkołą, więc dodatkowe zadania w trakcie tworzenia. Była u mnie cisza, gdyż wyjechałam na szkolną wycieczkę pracowniczą do Berlina w miniony weekend.  Mam nadzieję, że teraz powoli powracam do formy scrapowej. Dzisiaj karteczki zaległe, które już poszły do adresatów.