I znów minął kolejny miesiąc… ach jak ten czas leci. Dzisiaj pora na wianek egzotyczny. Inspiracją jest ta fotka.

        

Wianek miał być egzotyczny jak kobiety na zdjęciach, a kolorystyka, materiały, kształt dowolny. Moja interpretacja wygląda tak.           

Bazę stanowi wiklinowy okrąg, który zrobiłam kiedyś na warsztatach wikliniarstwa, dookoła za pomocą kleju na gorąco przymocowałam zasuszone plastry pomarańczy, skorupki orzechów macadamia, zasuszone różyczki i gipsówka z bukietu na zakończenie roku, piórka perliczki i wstążka jutowa oraz wąskie wstążeczki dla ożywienia. Wianek powstał ekspresowo i na dodatek jego ostatni wariant wcale nie był na początku w zamyśle. Jestem wyjątkowo zadowolona z efektu.  Zajrzyjcie koniecznie do innych dziewczyn – poniżej lista.