Dzisiaj ruszyło III wyzwanie na DeaArt – w roli głównej 1,2,3,4… ciągną sanie renifery… nie tylko, bo mogą być łosie – super ktosie, jelenie i inne rogacze. Zdjęć mężów nie wstawiamy :). Jako, że mikołajki za pasem przygotowałam niespodzianki dla zmysłów. Jedna to paczuszka z zapachowymi świeczkami, a druga paczuszka z pierniczkami własnej i siostrzanej roboty. Na obu niespodziankach zagościły rogate scrapki: reniferki małe i renifer

Niespodzianki zwłaszcza pierniczkowe podsyłam do TW 66