W ramach zajęć integracyjnych zorganizowałam w piątek warsztaty dla rodziców i uczniów mojej klasy, dopiero dzisiaj mam siłę, aby posta przygotować. Prawie połowa zjawiła się na spotkaniu, wszyscy zwarci i gotowi do poznania techniki "Karczochowej". Pomocny okazał się sprzęt multimedialny, tam gdzie nie mogłam z bliska podejść i pomóc, można było zerknąć na kolejny krok na ekranie wyświetlanym z rzutnika. Technika jednak się przydaje. Zaprezentowałam i wyjaśniłam jak będą przebiegać nasze zajęcia i jakie efekty można osiągnąć gdy się trochę poćwiczy. Młodsze rodzeństwo miało swój stolik na łatwiejsze prace Wielkanocne. Zanim goście się zjawili zrobiłam jeszcze małą dekorację – koszyczek z krokusami – potem było ich więcej :), a jajko na piku (szpikulcu) zrobiłam z rana przed pracą – pomalowane farbą akrylową. Wszyscy wyszli z gotowymi karczoszkami – dzieciaczki, mamy, tatusiowie, nawet babcie i dziadkowie świetnie poradzili sobie z zadaniem. Pokazowe jajeczka złaszam na Pomorskie Craftuje – Budzimy wiosnę w kolorach tęczy. Wiadomść z ostatniej chwili, wiem że powstały w domach kolejne wytworki – chociaż zadania domowego nie zadałam 🙂 Jednak cieszy mnie to, że dzieciaki złapały bakcyla.

jajka Karczochy


papierowe krokusy warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowe warsztaty karczochowesignature_1