Zasypało nam na święta, a gwiazdka bez śniegu była – oj przyrodzie się całkiem pokręciło w głowie. Oby nam świat nie stanął na głowie. Nie wyciągać choinek, bombek i gwiazdek. Karpia zostawić w stawie, zamiast barszczu ma być żurek. Jutro proszę nie zaspać, bo czas się zmienia. No i w poniedziałek wielkanocny proszę się nie rzucać śnieżkami – ta pogoda to chyba taki żart prima-aprilisowy. No a teraz na poważnie – życzę Wam dużo słonka, radości, miłości Boga i ludzi, szczęścia rodzinnego i samych smakowitości na świątecznym stole.

Moja święconka poniżej na tle zaśnieżonego lasu 🙂

114_1300