Nogi mi wychodzą uszami… ale widoki niesamowite…  jakieś 18 km na liczniku w nogach. Była też burza, na szczęście udało nam się schować przed deszczem. Mieliśmy fantastycznych przewodników. Odpowiedzi na trudne pytania zostały ustalone  na początku: gdzie idziemy? – za przewodnikiem? za ile dojdziemy? – za darmo, daleko jeszcze? – skąd wiesz. Nikt już więcej nie pytał, bo sam sobie odpowiadał.Morskie Oko 2013Wodogrzmoty Mickiewicza
Morskie Oko 2013

Morskie Oko
Morskie Oko 2013

Morskie Oko 2013 Morskie Oko 2013i górskie słoneczkoMorskie Oko 2013