Dla moich łasuchów przygotowałam słodkie zajączki. Z papieru wykonałam tzw. tutki i dokleiłam uszy, ruchome oczka ( wygrałam w candy u Ewinki) i wąsy ( ogonki od kwiatów) do środka włożyłam połowę rękawa foliowego spiętego na dnie zszywaczem. Wypełniłam słodkościami i związałam satynową wstążeczką tą samą na której dyndają te wielkanocne słodkości. Każdy dostał swojego przydziałowego zajączka. Zajączki pełne słodkości posyłam do Lemonade i nieco podrasowany (wyposażony w słodziakowy gadżecik – ćwiek) różowy.. Read More