Papierowe wariacje Asiola

Kartki ręcznie robione.

Podziękowanie od pracowników

Podziękowanie od pracowników dla koleżanki odchodzącej z pracy, a raczej zmieniającej pracę. Nowa firma skupia się wokół produktu jakże nam wszystkim potrzebnego – drzwi. Kartkę zrobiłam więc formie drzwi/bramy, jako symbol otwierania się ku nowej przygodzie jak i profesji.  Kolekcja „Kolorowa łąka” Galerii Papieru okazała się idealna. Przy kwiatach trzeba było się trochę ponacinać, ale efekt okazał się bardzo ciekawy. Napis powodzenia na wyciętym elemencie przypominającym okucie. Wewnątrz drzwi nieco ciemniejsze i życzenia.. Read More

25-lecie Kapłaństwa

To dopiero wyzwanie… co prawda robiłam już kiedyś w podobnym klimacie, ale tym razem  kartka jest w rozmiarze A-5 bogato ozdobiona kwiatami własnej robótki oraz mniejszymi kupionymi w DeaArt. Sporo liści  winorośli, nieco gałązek no i oczywiście charakterystyczne elementy stosownie do okoliczności. Kartka typu Z-folder. Ręce złożone do modlitwy znalezione w necie.Uwaga masa zdjęć. I jeszcze na koniec kolejny odcinek Hoop Candy. Powoli zbliżamy się do końca zabawy, więc kto chętny, niech zagląda i.. Read More

40 -stka bliźniaczek

Na zamówienie bliźniaczki wykonałam karteczkę urodzinową taką wspomnieniową, w ulubionych kolorach Jubilatki – szarościach. Kartka typu składak formatu A-5. Zawsze mam tylko obawy czy będzie stabilna ta forma kartki. Mam nadzieję, że retrospekcja na kartce będzie poniekąd ramką na fotografie. Aby zamawiającej bliźniaczce nie było smutno wykonałam i dla niej ramkę mniej bogatą w zdjęcia w formie namiotowej. Uwaga dużo fotek 🙂 I na koniec Hoop Candowa fotka 🙂 moja prawa noga i łazienka jeszcze.. Read More

Okolicznościowo i kolorystycznie

Wyzwanie kartkowe na Skrapujących Polkach dotyczyło kartki okolicznościowej, nieświątecznej, w palecie barw: ecru, żółty pastelowy, turkusowy i brąz. Zafascynował mnie kurs u Agnieszki na kartkę "Arlekin" zapisałam go u siebie w dziale kursy podpatrzone i postanowiłam spróbować. Tak się zaprogramowałam świątecznie, że przygotowałam sobie Mikołaja na brązowym tle i na szczęście sprawdziłam wytyczne zanim go wkleiłam… praca więc okolicznościowa i nie związana ze świętami.                 

Kaskadowo…

Pewnego dnia pod koniec wakacji, koleżanka Krysia znana jako Krysiaaczek zaprosiła mnie na herbatkę  i na szkolonko. Siadłyśmy więc przy kuchennym stole, każda wyjęła swoje przydasie: papierki, dziurkacze, nożyczki, serwetki i po krótkiej wymianie skarbów zabrałyśmy się do wykonania kartki kaskadowej. I tak krok po kroku Krysia wykonała pod moim okiem swoją pierwszą kartkę kaskadową, a 2 dni później zrobiła kilka już samodzielnie. To moja wersja jesiennej kaskady. 

Popełniłam pierwsze wyzwanie

Za namową Hani  z "Wizażu" zarejestrowałam się na Scrapujących Polkach, jakbym miała mało zajęć hi hi… No i proszę, pierwsze co – patrzę a tu wyzwanie: dziewczyny lubią brąz. Biłam się z myślami, ale co w końcu kurczę blade – jak mawiał Mikołajek, raz się żyje. Trzeba spróbować, ale żeby wstawić zdjęcie na SP walczyłam z mężem cały ranek, w końcu się udało. Zobaczcie efekty…

Kartki z niespodzianką w środku

Przeglądając filmiki na you toube z serii jak to jest zrobione, znalazłam ciekawy pomysł na kartkę rozkładankę. Zupełnie jak w dzieciństwie książeczki z ruchomymi obrazkami. Postanowiłam spróbować. Najpierw zrobiłam tak na „brudno” z byle jakiego papieru. Udała się 🙂 Przyszedł więc czas, żeby zrobić ładniejszą. Dobra rada – zanim wklei się środek trzeba zagospodarować pierwszą stronę, gdyż potem są nierówności i np. trudno jest zrobić stempelek. Pierwszy wariant z maczkiem, a drugi ze słonecznikiem.

<