No tak, bo się okazało, że jednak… jeszcze Was pomęczę walentynkami… Ponieważ skończył mi się arkusik z motywem serc trybikowych i medycznych z Holmesowego zestawu, musiałam cosik wykombinować. Zrobiłam sobie sama. Z papieru wizytówkowego wycięłam serca i poembossowałam smarując folderek tuszem i takie fajne powychodziły trybiki i zegary. Bazą są papiery: Le Journal i Holmes in love z UHK oraz reszteczki Świątecznej gospody GP.